Wiedza, wiedza i jeszcze raz wiedza.
Oczywiście, może się zdarzyć sytuacja, że przypadkiem znajdziesz się na torze wyścigowym i poprawnie wytypujesz triumf jakiegoś konia tylko dlatego, że spodoba ci się jego imię, albo będzie miał taki sam numer, jak data urodzin twojej żony. Oczywiście, taka sytuacja może mieć miejsce.
Natomiast możesz być więcej niż pewnym, że w dłuższym okresie czasu taka taktyka nie przyniesie ci spodziewanych profitów i to bukmacher będzie miał nad tobą przewagę. Dlatego non-stop poprawiaj swoją wiedzę w tym zakresie, obserwuj tak dużo gonitw jak to tylko możliwe, a zauważysz, że po pewnym czasie twoje typy będą znacznie skuteczniejsze i przyniosą ci lepszy profit i znacznie więcej radości, niż dotychczas.
Nie wpadnij w pułapkę faworytów.
Statystyki nie kłamią. Faworyci wygrywają ok. 30% wyścigów, a zatem jeśli nieustannie będziesz obstawiał zwycięstwa koni, za które bukmacherzy płacą po kursie 1.50 lub jeszcze niższym, to nie ma takiej możliwości, abyś w dłuższym czasie (a tylko taki powinien cię interesować) ograł bukmachera.
A zatem nie bój się zerkać w stronę wyższych kursów ze znacznie wyższym value i raz na jakiś czas postaw na triumf underdoga. Przykładowo - obstawiając konie, które bukmacher wycenił po kursie 7.00, masz aż 7 prób, aby w najgorszym przypadku być na zero. Wyższe kursy sprawiają, że nie musisz angażować wysokiej stawki, aby zakład był opłacalny, dzięki czemu wystarczy, że zainwestujesz skromne kilka procent środków ze swojego budżetu przeznaczonego na grę u bukmachera.
Lojalność wobec bukmacherów nie zawsze popłaca.
Bycie lojalnym w życiu prywatnym to piękna cnota i takim osobom kłaniamy się w pas. Natomiast taka cecha charakteru niekoniecznie pomoże wam w waszej przygodzie z zakładami bukmacherskimi. Po pierwsze, nie warto być zbyt lojalnym wobec swoich ulubionych zawodników i przesadnie przywiązywać się do nazwisk, gdyż sytuacja w świecie sportu zmienia się z dnia na dzień i koń, który wczoraj był najszybszy, niekoniecznie będzie taki też jutro.
Kolejna kwestia to zbytnia lojalność wobec konkretnych firm bukmacherskich. Wielu typerów rejestruje konto gracza u danego bukmachera i tkwi tam latami, nawet jeśli konkurencja oferuje znakomite bonusy, a przede wszystkim znacznie wyższe kursy. A zatem, jeśli zamierzacie robić to na poważnie, wówczas posiadanie konta gracza u kilku bukmacherów online jest absolutnym obowiązkiem.
Unikaj wielokrotnych kuponów jak ognia.
Wszyscy bukmacherzy kochają graczy, którzy obstawiają głównie wielokrotne kupony AKO, dlatego tak uporczywie forsują ten rodzaj uprawiania bettingu i ciągle informują o kolejnych gigantycznych wygranych przy minimalnym wkładzie własnym. Oczywiście, raz na jakiś czas komuś uda się trafić kupon zawierający 10 zdarzeń, jednak przecież na loterii również ciągle ktoś wygrywa, prawda?
Dlatego skupcie się raczej na pojedynczych zakładach single, a jeśli już musicie obstawiać wielokrotne kupony AKO, to nie umieszczajcie na nich więcej, niż trzy, cztery zdarzenia. Im więcej typów na kuponie, tym mniejsza szansa na sukces!
Niski kurs to nie gwarancja sukcesu!
W nawiązaniu do poprzedniego punktu. Mniej doświadczonym typerom wydaje się, że kurs 1.30 to właściwie pieniądze w ich kieszeni, a zakład nie ma prawa okazać się przegranym. Co zatem robią? Obstawiają kilku faworytów po niskich kursach na jednym kuponie, gdyż wydaje im się, że taka kombinacja jest gwarancją sukcesu. Nic bardziej mylnego!
Jeśli wybieracie pomiędzy wielokrotnym kuponem AKO z kilkoma typami po kursie 1.30, a pojedynczym zakładem single po kursie 5.00, to zawsze wybierajcie to drugie rozwiązanie. W dłuższym okresie czasu z pewnością nie będziecie narzekać.
Rozważ mniej popularne rynki zakładów.
90% typerów skupia się na najbardziej popularnych rynkach, a zatem typują zwycięzców poszczególnych gonitw, ewentualnie zakłady H2H. A przecież w ofercie najlepszych bukmacherów aż roi się od rozmaitych zakładów, na które większość graczy nawet nie zerka.
To szansa dla was! Prześledźcie ofertę zakładów specjalnych na poszczególne gonitwy, gdyż istnieje spore prawdopodobieństwo, że niewielu typerów przed wami tak uczyniło, dzięki czemu kursy nie zostały zweryfikowane i mogą być błędne (zawyżone). Będąc ekspertem błyskawicznie uda wam się je odnaleźć, a wówczas postawienie kuponu ze sporym value stanie się dziecinnie proste.
Obstawiaj głową, nie sercem!
Zbytnie przywiązanie do konkretnego konia/zawodnika/drużyny to olbrzymi problem typerów obstawiających wszystkie dyscypliny, nie tylko tych zajmujących się wyścigami konnymi. Większość typerów przez lata przygody z zakładami bukmacherskimi wyrobiła swoje sympatie i antypatie, przez co trudno im o rozsądny osąd.
Wy musicie postarać się postępować inaczej. Zostawcie emocje z boku, nie pozwólcie, aby wasza sympatia przesłoniła wam zdrowy osąd sytuacji. Kierujcie się aktualną formą poszczególnych koni i zawodników, a z pewnością nie będziecie żałować.
Najwyższe kursy przybliżą cię do sukcesu.
Wielu bukmacherów oferuje specjalne promocje dedykowane typowo dla typerów specjalizujących się w zakładach na wyścigi konne. Korzystaj z nich regularnie, a znacząco zwiększysz swoje szanse na sukces.
Doskonałym przykładem będą tutaj bonusy typu Best Odds Guaranteed, dzięki którym na tę samą opcję zakładu otrzymasz kurs wyższy nawet o kilkadziesiąt procent w stosunku do kursu pierwotnego. To olbrzymi handicap w walce z bukmacherem.